Niewątpliwie - JEST !
Pytania jakie można sobie w takiej sytuacji postawić to :
-
skąd ?
-
jaki ?
Odpowiedzi na oba pytania są ważne ! Mają znaczenie dla pracujących tam
Polaków oraz dla sympatyków Polski, których było tam wielu.
Skąd fonon w Królestwie Danii ?
Przypomnę, że kiedy fonon pojawił się w Polsce, nikt, a zwłaszcza polskie
władze państwowe, nie potrafił sprecyzować nazwy zjawiska ani określić
jego cech.
Dopiero w 2 lub 3 roku od zaistnienia fononu w Polsce (tj.1993-1994 r.)
upowszechniła się nazwa "fonon" oraz określono niektóre cechy
tego zespołu negatywnych zjawisk społecznych i fizycznych.
Jedną z upowszechnionych wówczas (poza oficjalnym obiegiem) była informacja o pochodzeniu (i związanej z tym wiedzy) z Republiki Federalnej
Niemiec oraz Stanów Zjednoczonych Ameryki (USA). Informacje te (prawdziwe !) opierały się na :
-
w odniesieniu do Niemiec - z niejawnej informacji zawartej w "Wojskowym
Przeglądzie Zagranicznym" z 1973 r. (?) "o rozpoczęciu w Niemczech
prac nad "bronią radiową" polegającą m.in. na możliwości przekazywania
informacji cichym głosem na większe niż normalne odległości.
-
w odniesieniu do USA - ze skonfrontowania informacji wiarygodnych osób
przebywających przez dłuższy czas w USA, w tym m.in. filmowców;
W tej sytuacji wielu przyjeżdżających do pracy Polaków nawet nie zadawało
sobie pytania o pochodzenie fononu w Danii !
Nie ma co się dziwić ! Znajomość języka duńskiego wśród Polaków jest skromna
(co częściowo wynika z krótkotrwałości zawieranych umów o pracę) i wytłumaczenie
cech zjawiska Duńczykom jest prawie niemożliwe ! Przypomnę, że nawet w
rodzimym, polskim języku jest to trudne !
Dopiero około 2005 roku, kiedy polskie wypowiedzi (na fononie) z Danii zaczęto odbierać w Polsce jako wypowiedzi wygłaszane w Polsce (!) oraz zdalna (remote - ang.) działalność prymitywnych osobników (przebywających w Polsce), określanych
jako "stechnicyzowane kórwy ludzkie" (StKL) lub "kórwowie-konfidenci"
stała się bardzo uciążliwa, często bolesna - zaczęto na ten temat rozmawiać.
Dodam jeszcze, że w tym samym czasie wielu Polaków w Danii przypuszczało,
że fonon w Danii "robią" Polacy przebywający na terenie Danii. Jednoznacznie nikt nie był w stanie określić miejsca i źródła pochodzenia
fononu w Danii.
We wrześniu 2008 roku przebywając w Danii, w okresie 8.09.2008 r. - 11.10.2008
r.) podjąłem próbę ustalenia źródła aktywnego fononu na terenie Dani. Nie odmówili pomocy moi Przyjaciele oraz inne osoby, w tym wcześniej zamieszkałe
w Szczecinku, aktualnie przebywające i pracujące w Danii.
Podkreślam ten fakt, gdyż bez samochodu, spenetrowanie sporej części Danii
(północna granica obszaru badań - od okolic Horsens na wschodzie Półwyspu
Jutlandzkiego doThorsminde nad Morzem Północnym, Holstebro do południowej
granicy Danii tj. granicy z Republiką Federalną Niemiec jako południowej
granicy obszaru badań) i przeprowadzenie badania fononu byłoby niemożliwe.
Ponadto przypadkowo ja sam doznałem na terenie Królestwa Danii okrutnego
prześladowania, którego przypadkową ofiarą mógł paść jakikolwiek Duńczyk
lub obywatel innego państwa. To stwierdzenie wynika z faktu, że w dniu
29 września 2008 r., w dniu, w którym dokonano na mnie przestępstwa - nie
wypowiedziałem ani słowa po polsku do chwili, kiedy zdecydowanie osłabłem
tj. po około 1,5 godzinie intensywnych prześladowań.
Dodam, że ja, ekspert w sprawie fononu, jeden z niewielu na świecie, wiedziałem
jak postąpić w chwili najmocniejszych prześladowań duktem fononowym (np.
zmienić miejsce, zmienić wysokość nad powierzchnią ziemi itd.). Jestem
przekonany, że gdyby wówczas niżej wymienieni prześladowcy dopadli jakiegoś
starszego, chorowitego Duńczyka - skończyłoby się utratą przytomności na
ulicy lub zgonem !
Na podstawie przeprowadzonych badań, zgodnie z posiadaną wiedzą i doświadczeniem,
oświadczam, że :
-
najgroźniejsze, najbardziej niebezpieczne dla ludzi formy aktywnego fononu
są wytwarzane na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej i zdalnie przenoszone
na terytorium Królestwa Danii (Danii), a następnie na tymże duńskim terytorium
wzmacniane poprzez pobór energii (z tzw. "punktów złodzieja")
i tam celowo wykorzystywane do zbrodniczej, antyludzkiej działalności (
o tym m.in. o których mowa w art. art. 39 i 40 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej).
-
zbrodniczą, antyludzką działalnością fononową na terytorium Królestwa Danii
(Danii) zajmuje się grupa prymitywnych osobników, wśród których znajdują
się przede wszystkim osoby przez długie lata przebywające w miejscowości
Szczecinek (miasto powiatowe w województwie zachodniopomorskim) bez prawa
pobytu w tej miejscowości, a mianowicie (podaję ich przezwiska, pseudonimy
pod jakimi są znani na terenie Szczecinka i okolic - tam gdzie znane są
nazwiska, podaję je także) :
Uwaga ! Dzisiaj tylko ta strona oraz strona dotycząca St.K.Ludzkiej "Wielołóżkowego" z uzupełnieniami i filmem ! Jutro, pojutrze uzupełnienia dot. "Konia" vel "Matuszka", "Kierownika Robót" oraz "Ofiary Katastrofy Budowlanej największej ..." wraz z filmem !
-
w obszarze badań na terenie Królestwa Danii (Danii) w okresie przeprowadzanych badań nie stwierdziłem by jakikolwiek z Polaków przebywających w Danii oraz ktokolwiek z innych osób (np. Duńczycy, cudzoziemcy itp.) prowadził przestępczą działalność polegającą na sztucznym, celowym wytwarzaniu duktów
fononowych większych rozmiarów oraz ich aktywnych form.
Wiele zasłyszanych na fononie wypowiedzi w języku polskim była spowodowana
przypadkowym wpadnięciem w dukt fononowy lub skutkiem celowych, zdalnych
prześladowań osób polskojęzycznych na terenie Danii.
Uważam, że przedstawionym powyżej materiałem odpowiedziałem na dwa pytania
we wstępie.
Ponieważ powstała niesamowita sytuacja, że grupa obywateli Rzeczpospolitej
z terytorium tejże R.P. prowadziła i prowadzi zdalną, przestępczą działalność
na terytorium Królestwa Danii na szkodę obywateli tego państwa oraz innych
osób, między innymi ograniczając ich prawa, zadając ból, dokonując eksperymentów
na człowieku, prześladując
zdecydowałem się skierować do polskiej Prokuratury Krajowej w Warszawie
wniosek o ściganie przestępstw i ich sprawców, całej zorganizowanej grupy
przestępczej.
Kopię "Wniosku o ściganie" zamierzam przekazać do Prokuratury
Generalnej (Krajowej) Królestwa Danii w Kopenhadze w miesiącu listopadzie
2008 r. (UWAGA ! Niestety, nie udało się zakończyć pracy w związku z koniecznością wskazania duńskiej prokuraturze ścieżek dowodowych w nowym, dla Królestwa Danii, rodzaju (typie) przestępczości. Co obiecać prześladowanym (głównie Polakom) w Danii ? Staram się jak mogę ! )
Autor : Marek W. PIŁAT
Opublikowano : 22 października 2008 r.
Aktualizowano : 5-6 marca 2009 roku; 2 listopada 2008 r.