Strona tytułowa Gazety
Polityka
Maj 2002
Kliknij, obejrzyj w powiekszeniu ! Szczecinek - zbieg ulic Polnej i Kołobrzeskiej. Przykład wadliwego i kosztownego  zaprojektowania układu komunikacyjnego miasta
Miniony okres ostatnich prawie dwunastu lat utkwił w świadomosci wielu współczesnych jako kolejny okres "błędów i wypaczeń" (tak jakby było ich do tej pory zbyt mało - przyp. redakcji).
Stało się to po części z powodu nadmiernej pewności jak i nieumiejętności sprawowania władzy
przez świeże zastępy polityków partyjnych.
Skutkowało to między innymi nieprzemyślanym szastaniem społecznych pieniędzy, co jak głosiła partyjna legenda, rzekomo miało być dowodem posiadania autorytetu przez "świeżych".
DROGA TA DROGA ....

Podobnie było również w Szczecinku, gdzie miejscy i terytorialni politycy wiedli boje o stołki i gratyfikacje, zapominając o konieczności bacznego spoglądania na własne działanie.
Skutki są opłakane ! Nieprzemyślane, źle zaprojektowane inwestycje miejskie spowodowały spore straty w mieniu miasta.
Przedstawiamy na przykładzie budowy ul. Kołobrzeskiej jak żle została zaprojektowana wielomilionowa inwestycja.

Redakcja

Kilka uwag technicznych. Redakcja opracowała ten materiał w formie nowatorskiego reportażu. Reportaż składa się z trzech części wyświetlających się na podobieństwo filmu i mających odpowiednie oznaczenia (część nr 1 itd), więc czasami trzeba poczekać na początek kolejnej części. Obok pisemne komentarze redakcyjne. Prosimy o wyrozumiałość oraz uwagi! Dziękujemy !



Ale dla "ojców" miasta problemem jak się wydaje nie była jezdnia ul. Kołobrzeskiej lecz chodnik do osiedlowego, nowego kościoła rzymsko-katolickiego. Już po wybrukowaniu jednego ciągu chodnikowego dobudowywano drugi, poszerzając go o 100 % szerokości.


Budowa ulicy Kołobrzeskiej w Szczecinku odbywała sie w dwóch etapach. Pierwszy, wcześniejszy etap, zakończony bodajże w 1997 roku - doprowadził ulicę Kołobrzeską tuż za ulicę Barwicką, w pobliże przystanków autobusowych przy ul. Polnej (Białogardzkiej) Tam ulica ta kończyła się dla samochodów ciężarowych zakazem wjazdu w ul.Karlińską i nakazem powrotu ulicą Polną lub tą samą, czyli Kołobrzeską. Zapędzeni w ślepą uliczkę kierowcy ciężkich samochodów ciężarowych złośliwie, choć zasadnie nazwali wówczas ulicę Kołobrzeską "obwodnicą Golińskiego".
W czasie projektowania tej części ulicy, wykonanej w I etapie popełniono błąd podstawowy nadając błędny, zbyt południowy kierunek jezdni ulicy.Doprowadziło to do powstania zadziwiającego układu wiążącego jezdnie ulicy Polnej i Kołobrzeskiej - układu chyba nie spotykanego we współczesnym drogownictwie.

Niestety, głośne w tym czasie prośby kilku tysięcy bezrobotnych podążających kilka razy w miesiącu do pobliskiego Powiatowego Urzędu Pracy o wybudowanie około 30 mb chodnika przez bagnisty teren nie znajdowały posłuchu u władz miejskich.

Obok pokazujemy jak zdaniem redakcji powinna przebiegać trasa ulicy Kołobrzeskiej. Podajemy także przyczyny strat.
Specyfikację strat związanych z wadliwym zaprojektowaniem ul. Kołobrzeskiej przedstawiamy niżej
.
STRATY W MIENIU MIEJSKIM
strata spowodowana nadmierną o około 100 m długością jezdni ul. Kołobrzeskiej ok. 120.000 zł
strata spowodowana zbędnym przenoszeniem instalacji energetycznych ok. 20.000 zł
strata spowodowana wadliwym przeznaczeniem parceli budowlanych na jezdnię ulicy Kołobrzeskiej ok. 200.000 zł
strata spowodowana częściową utratą wartosci handlowej parceli budowlanych po ich rozdzieleniu przez jezdnię ulicy Kołobrzeskiej ok. 50.000 zł
strata spowodowana zwiększeniem kosztów budowy skrzyżowania (połączenia) ul.Kołobrzeskiej z ul. Polną / Białogardzką ok. 50.000 zł
RAZEM STRATY ok. 440.000 zł
Przedstawiona wyżej specyfikacja strat nie jest zupełna, a podane przez redakcję kwoty strat przybliżone i liczone wg minimalnych wartości.
Tyle kosztowała miasto niefrasobliwa polityka inwestycyjna urzędującego Zarządu Miasta pod kierownictwem burmistrza Golińskiego przy braku właściwej kontroli ze strony Rady Miejskiej tylko w jednym zadaniu inwestycyjnym.
Redakcja ze swojej strony czyni starania, aby przedstawiony wyżej przykład błędnego projektowania układu komunikacyjnego upowszechnić wśród naukowców i studentów krajowych i zagranicznych uczelni wyższych. Chyba że Zarząd upamiętni to sam proponowaną zmianą nazwy fragmentu ulicy. Skromna tabliczka byłaby właściwym dodatkiem ........

Opracował : Marek W. Piłat
Współpraca : ViP
Szczecinek, maj 2002