Moda na głowie...

Od razu "wpadają nam w oko" - fryzury przyciągają spojrzenia ludzi w różnym wieku.

Lato jest tym okresem, kiedy studenci i uczniowie, czasami dzieci, rzadko bezrobotni, pozwalają sobie na wesołą, czasami zabawną fryzurę.
Kilka takich fryzur, niewątpliwie pracochłonnych, odmiennych, a bywa, że i zabawnych "wpadło nam" w objektyw aparatu fotograficznego.
Z przyjemnością je prezentujemy !

Już w roku ubiegłym pojawiy się (tu żartobliwe określenie) "przemysłowe" przeplatanki. Określenie "przemysłowe" ma związek z urządzeniem o ręcznym napędzie do tworzenia tych fryzur. O dziwo, spowodowało to, że wiosną, latem i jesienią 2004 roku nie zauważało się oryginalnych, ręcznie stworzonych fryzur ( a może my ich nie zauważyliśmy ???).

Prezentowane niżej fotografie pochodzą z lat 2002 - 2003.
Zapraszamy do wspomnień !


Bardzo kunsztowna fryzura - podobno nazywana "na Masajkę" lub a la Masajka (Masaje - lud afrykański) - będąca pracowitym rekodziełem o wielkiej dozie dziewczęcości bardzo nam się spodobała !
Dosłownie dwa dni później udało nam się namówić do tej fotografii jednego z dwóch widywanych w Szczecinku "dredziarzy".
Ponieważ pochodzenie tego terminu nie jest zupełnie jasne - słowu "dred" czy też "dret" poświęcimy w najbliższym okresie trochę czasu i uwagi.

Latem roku 2003 czowiek o tej zadziwiającej fryzurze zwrócił uwagę wielu mieszkańców Szczecinka oraz nielicznych turystów.
Ze względu na podobieństwo do miny morskiej nazwaliśmy tą fryzurę "miną osobową".

Posiadacz fryzury nie odmówił pozowania przez chwilę wykazując duże poczucie humoru, co niezwocznie wykorzystaliśmy.


Zaprezentowaliśmy materiał retrospektywny z ostatnich lat - za miesiąc wzbogacimy go o materiały z roku 2004.
Prosimy o nadsyłanie fotografii, zapraszamy wszystkich chętnych do współpracy !

Redakcja

telefon - 94-374-9323
e-mail : szczecinecka_gazeta@poczta.onet.pl
Opublikowano : 27 stycznia 2005 r.


Powrót do strony tytułowej PLUS-MINUS