Interwencje
ARCHITEKTURA
POGRZEB ... Od czerwca br. tą stronę kolejno wzbogacamy o kolejne odcinki, prezentując szerokiej publiczności proces grzebania pod warstwą styropianowo - klejowego tynku jedynej cennej, stworzonej przez Polaków w Szczecinku elewacji. Stąd tytuł cyklu.


Opis reportażu:
Numer filmu reportażu: z

.
Na gruntownie przebudowanej, wyposażonej w przeglądarkę odcinków reportażu stronie prezentujemy dotychczas opublikowany materiał fotograficzny oraz nie opublikowane do tej pory inne materiały.
Musimy przyznać, że po rozpoczęciu emisji reportażu błyskawicznie zareagowały osoby i instytucje odpowiedzialne za ochronę dziedzictwa kulturowego oraz zabytków. Dokumenty, które nadeszły do redakcji publikujemy po dokonaniu zmian polegających na naniesieniu komentarzy redakcji oraz zakryciu prywatnych adresów osób i firm związanych ze sprawą.
Ponadto publikujemy reprodukcję jednej fotografii lotniczej Szczecinka z lat trzydziestych XX-go wieku w związku ze sprawą oraz by udowodnić, iż argumenty służb ochrony zabytków, zwłaszcza zarzucające nieprawdę naszej Redakcji, nie polegają na prawdzie !
W następnym numerze mamy nadzieję opublikować inne dokumenty świadczące na naszą korzyść, być może katastry, dostępne przede wszystkim służbom konserwatorskim.
Redakcja

Z przykrością musimy stwierdzić, że Szczecinek był i jest ubogi w budynki, których architektura jednoznacznie kojarzyć się może z polskością. Prawie wszystkie gmachy publiczne, w których mieszczą się urzędy państwowe i administracja terenowa pochodzą z okresu niemieckiego naszego miasta, w większości z okresu nazizmu. Jedynie Powiatowy Urząd Pracy oraz Urząd Gminy Szczecinek mieszczą się w budynkach zbudowanych w latach 70-80 o nijakiej, blokowej architekturze (Niebawem przedstawimy galerię budynków publicznych !).
Jedynym budynkiem, który jednoznacznie kojarzył się z polskością w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od Szczecinka był budynek mieszczący najpierw Muzeum Wojska Polskiego, potem oddziały sztabowe, bibliotekę etc. To kojarzenie wynikało niewątpliwie z elementów wystroju budynku przy ul. Wyszyńskiego nr 73.

W naszym kraju miliony mężczyzn odbyło służbę wojskową i jak się wydaje, większość z nich nie ma powodu do wstydu z tej przyczyny. Decyzję o sprzedaży budynku, równoznaczną ze zniszczeniem elewacji podjęła osoba, która służby wojskowej nie odbywała, podobnych milionom mężczyzn skojarzeń nie posiadała. Kiedy sprawa została nagłośniona przez naszą redakcję działania urzędnicze nie poszły w oczekiwanym kierunku tzn. w celu udzielenia pomocy nabywcy budynku, inwestorowi w celu zachowania elewacji, ale w tradycyjny, urzędniczy sposób, zresztą agresywny, niemiły, poprzez zarzucenie redakcji kłamstwa w nieistotnym dla sprawy szczególe.
Część sporządzających owe kalumnie osób miała wpływ niebagatelny na fakt sprzedaży budynku przy Wyszyńskiego nr 73, na rezygnację władz miejskich z tegoż właśnie budynku muzealnego (o czym mowa w ich własnym piśmie) i decyzje wydatkowania kolejnych milionów złotych na adaptację budynku b. pruskiej szkoły z początku XX w. przy ul. Szkolnej do celów ....... muzealnych na Muzeum Regionalne. Piszemy na ten temat na stronie "Zabytki" !

Można by rzec, że bezsensowne wydatkowanie miejskich środków w czasie prawie 12 letnich rządów burmistrza Golińskiego sięgnęło szczytów ! Nic dziwnego więc, że społeczeństwo ma tego dosyć !
Do sprawy powrócimy w miarę uzyskiwanych materiałów !
Redakcja
Osobom, które nadesłały liczne kondolencje serdecznie dziękujemy !
- Marek W. Piłat z Redakcją

szczecinecka_gazeta@poczta.onet.pl