|
Dywizja ubierała się także sama...
Nie od dziś powszechnie są znane związki 6 PDP-D z Wawelem (o tym mógłby
nam napisać Kustosz Zbiorów Wawelskich), także z wojskowym klubem sportowym
"Wawel", na którego mecze piłki nożnej często chadzali żołnierze
6 PDP-D.
Co ma piernik do wiatraka ? O tym najlepiej wiedzą, jak się okazuje, cukiernicy
!
Szaliki !
Szanowni Kibice wszystkich polskich klubów sportowych, zwłaszcza czołowych
drużyn piłki nożnej !
Nie byliście pierwsi ! Słowo "szalikowiec" swego pejoratywnego
znaczenia nie zmieniło od końca lat 50 lub początku 60-tych.
Legenda dywizyjna głosi, że autorem tego neologizmu był ówczesny Szef Służby
Spadochronowo-Desantowej naszej Dywizji !
Ponoć miał je wypowiedzieć w głębokim gniewie, wymachując wyciągniętym
z kabury pistoletem PW-33 czyli "tetenką" po zapoznaniu się z
raportem podległej służby !
A rzecz w tym, że po kolejnych skokach spadochronowych ze spadochronami
desantowymi D-1 lub D-3 (któż to dziś może pamiętać !) ustawicznie pojawiały
się braki w zdanych spadochronach.
Spadochroniarze jak zwykle szanowali spadochrony więc najczęściej brakowało
elementów dodatkowych spadochronu, zwłaszcza gdy były pokryte kamuflażem
maskującym
Za to u żołnierzy Dywizji, czy to podczas pobytu na przepustkach i urlopach,
czy to podczas zajęć ćwiczebnych na poligonach i lotniskach, pojawiły się
perkalowe szaliki.
Specjalnie pozostawione miejsce na stronie pozwala lepiej dojrzeć fragment
powodu nieszczęścia Szefa dywizyjnej Służby Spadochronowo-Mundurowej.
To fragment szalika z 1961 roku, a właściwie fragment spadochronowego kompletu.
Szaliki były nieoficjalną oznaką dywizyjną w czasie, gdy "czerwony" beret ukrywał się w głębokich kieszeniach UeSa (Ubioru Skoczka) a odkryte czoło smagał wiatr i spalało słońce ...
A w tym czasie dowódcy pododdziałów pisali raporty discyplinarne na żołnierzy
lub wnioski o spisanie brakujących elementów spadochronu ze stanu.
Po dziś dzień nie odnaleziono ani jednej, wyraźnej fotografii żołnierza
6 PDP-D z opisywanym szalikiem. Poszukiwania są kontynuowane !
Dodać trzeba, że zdarzyły się nieliczne przypadki szycia koszul mundurowych
z tej samej tkaniny. Na szczęście nieliczne, głównie z powodu koniecznosci
posiadania odpowiednich kwalifikacji krawieckich.
Na szczęście, bowiem mógł ucierpieć krajowy prymat żołnierzy 6 PDP-D w
modzie szalikowej oraz naszego Szefa Służby Spadochronowo-Desantowej !
Pamiętajcie o tym Szanowni Kibice - Szalikowcy !
|